ERP – pewny system na trudne czasy

Rozmowa z Jakubem Czyżkowskim, prezesem zarządu firmy Sente Systemy Informatyczne Sp. z o.o., o tym, czy systemy ERP mogą pomóc przetrwać polskim przedsiębiorstwom w czasie kryzysu, a także, czy warto obecnie inwestować w oprogramowanie informatyczne.

Jak wyglądała branża systemów wspomagających zarządzanie w 2008 roku?

Mimo że praktycznie każdy sektor gospodarki ma już za sobą wdrożenia zintegrowanego oprogramowania, w 2008 roku najaktywniejsi na tym polu byli deweloperzy. Wybierali oni zwłaszcza oprogramowanie wspomagające zarządzanie projektami. Liczymy, że zainteresowanie z ich strony systemami ERP będzie nadal rosło, a przynajmniej utrzyma się na dotychczasowym poziomie. Równocześnie obserwujemy, że wiele przedsiębiorstw nadal szuka nowoczesnych systemów ewidencji obiegu dokumentów.

Jakie Pana zdaniem były największe problemy w branży IT w 2008 roku?

Nadal jest nim światowy kryzys gospodarczy, którego skutki polskie firmy zaczęły odczuwać już na przełomie października i listopada 2008 roku. Polscy przedsiębiorcy zaczęli wątpić w stabilność gospodarki, a to z kolei  spowodowało wstrzymanie lub odroczenie w czasie decyzji o inwestycjach w nowe technologie, do czasu ustabilizowania się sytuacji na rynku (m.in. przemysł metalurgiczny, automotiv).  Ale co ciekawe, są branże odporne jeśli można tak powiedzieć na skutki załamania gospodarczego. Myślę tu o handlu i dystrybucji. Jeśli idzie o nasze doświadczenie, w obu branżach planowane inwestycje IT zostały w 100 procentach zrealizowane (…).

Powrót do listy artykułów