Ile piłek nożnych zmieści się w magazynie?

Dlaczego magazynier musi chronić głowę? Kto jest lepszym magazynierem – mężczyzna, czy kobieta? Na jakie przeszkody można trafić w trakcie realizacji zamówień? Jakie niespodzianki można było znaleźć w pudełkach w pokazowym magazynie Sente? I dlaczego niektórzy studenci wychodzili z wykładu w kaskach na głowie?

Na te i wiele innych pytań szukało odpowiedzi prawie 100 uczestników – studentów i wolnych słuchaczy, podczas inscenizowanego wykładu firmy Sente Systemy Informatyczne. Wczoraj jej przedstawiciele opowiadali na temat organizacji pracy w magazynie wysokiego składu, podczas konferencji Informatyka Biznesowa 2012.  Imprezę na Politechnice Wrocławskiej po raz czwarty zorganizowało stowarzyszenie WIGGOR.

Spotkanie rozpoczęło się od krótkiego wprowadzenia Jakuba Czyżkowskiego, który na potrzeby scenariusza został kierownikiem magazynu i opisał funkcjonowanie magazynu WMS, wyjaśnił uczestnikom zasadnicze różnice między tradycyjnym magazynem, a halą  wielkopowierzchniową i przedstawił główny problem – Moi magazynierzy nie nadążają z realizacją wysyłek zamówień od klientów. Często mylą się w trakcie szykowania towarów i niestety muszą zostawać w pracy po godzinach.

Jak temu zaradzić?
Na to zareagował nasz kolega, dr inż. Marcin Smereka, który wystąpił jako autor rozwiązania i zaproponował Kubie wdrożenie systemu informatycznego, który pomoże mu z jego problemami.

– Rozmieścimy towar w magazynie w taki sposób, aby produkty najczęściej wydawane znajdowały się jak najbliżej strefy wydań. I tak zaplanujemy trasę magazynierom podczas szykowania wysyłek, aby realizowali je według możliwie najkrótszej drogi.

Do pracy w magazynie chętnie zgłosili się studenci, których pierwszym zadaniem było przećwiczenie „na sucho”, jeszcze bez szykowania towaru, ścieżek przejścia w magazynie. A wyglądało to tak:

Następnie młodzi magazynierzy zajęli się szykowaniem towaru. Nie wszyscy skończyli w tym samym czasie 🙂

Wtem kierownik magazynu zaproponował, by swoich sił w magazynier spróbowała studentka. Miała ona naszykować produkty o różnej wadze.

Zadanie miało zilustrować konieczność zmiany kolejności pakowania towarów ze względu na ich wagę. Produkty ciężkie musiały zostać naszykowane jako pierwsze, by następnie naszykować produkty lżejsze. Studentka poradziła sobie znakomicie z tym zadaniem. Oto, co znalazła w pudełku:)

Wkrótce Euro 2012. Czy wiecie ile piłek nożnych zmieści się w magazynie wysokiego składu? Ktoś policzył? Zapraszamy do dyskusji na Facebooku i obejrzenia pełnej galerii zdjęć z konferencji.

Powrót do listy artykułów