";

Wpływ pandemii na zarządzanie łańcuchami dostaw


Z tego artykułu dowiesz się:

  1. Jaki wpływ na globalne łańcuchy dostaw miała pandemia Covid-19?
  2. W jaki sposób zmieni się podejście do zarządzania łańcuchami dostaw w perspektywie najbliższej dekady?
  3. Jak systemy WMS wspierają biznes obecnie i jaka będzie ich rola w przyszłości?

Wpływ pandemii na zarządzanie łańcuchami dostaw

Zarządzanie łańcuchem dostaw skupia się przede wszystkim wokół efektywnego przepływu towarów, środków finansowych i informacji związanych z produktami lub usługami – od chwili zakupu surowców, aż po dostawę wyrobu końcowego do miejsca docelowego. Wszystkie działania związane z tym procesem skupiają się na tym, by odbywał się on jak najszybciej, bez zbędnych zakłóceń. Tak przynajmniej powinno to wyglądać w teorii, ale – jak pokazują sytuacje światowych kryzysów – w praktyce są momenty, w których nie wszystko działa tak, jak powinno. W ciągu ostatnich dwóch dekad nie brakowało okazji, w których czasie dochodziło do chwilowego przerwania łańcuchów dostaw – zarówno tych lokalnych, jak i globalnych. Taka sytuacja miała miejsce np. w 2011 roku po trzęsieniu ziemi i tsunami w Japonii czy po powodziach w Tajlandii. I chociaż za każdym razem od strony logistycznej wygląda to podobnie, ja skupię się dzisiaj na bardziej aktualnych okolicznościach, czyli pandemii Covid-19. Jaki wpływ na globalne łańcuchy dostaw miała i jak zmieniła prognozy w tym zakresie na kolejne lata? Jak systemy WMS wspierają biznes obecnie i jaka będzie ich rola w przyszłości? Na te pytania odpowiadam w artykule poniżej.

Wpływ pandemii Covid-19 na stabilność łańcuchów dostaw

Minione dwa lata zdecydowanie nie należały do najłatwiejszych dla przedstawicieli większości branż, ale w przypadku handlu i dystrybucji całkowicie zachwiały stabilnością łańcuchów dostaw. Problemem była nie tylko niewystarczająca podaż towarów, które wyjątkowo zyskały w tym czasie na popularności (m.in. środki ochrony osobistej czy preparaty dezynfekujące), ale też brak odpowiedniej liczby kierowców ciężarówek i kontenerów. Na to drugie wpływ miał także Brexit, który zbiegł się w czasie ze szczytem zachorowań na Covid-19. 

W obliczu tak skomplikowanej sytuacji firmy na całym świecie robiły, co mogły, by niestabilność źródeł zaopatrzenia w tym czasie nie stała się początkiem ich końca. Z badania przeprowadzonego przez norweską organizację DNV wynika, że najpopularniejszą metodą radzenia sobie z niesprzyjającą sytuacją na rynku było wzmocnienie i dywersyfikacja łańcucha dostaw poprzez pozyskiwanie nowych dostawców. Takiej odpowiedzi udzieliło aż 57% uczestników badania. Co ciekawe, aż 36% osób wskazywało, że ich firma łagodzi skutki pandemii, zwiększając poziom cyfryzacji.

Podróż w czasie, czyli jak zmieni się podejście do zarządzania łańcuchami dostaw w perspektywie najbliższej dekady?

Pandemia Covid-19 przyspieszyła wiele zmian, które jeszcze nie tak dawno były wskazywane, jako bardziej odległa przyszłość. Czego, jeśli chodzi o zarządzanie łańcuchami dostaw, możemy się zatem spodziewać za 5-10 lat, skoro to, co pierwotnie zakładano, że się wówczas wydarzy, ma miejsce już teraz?

Eksperci wskazują jasno – czeka nas dalsza ekspansja rozwiązań takich jak Internet Rzeczy (ang. IoT – Internet of Things), coraz szersze wykorzystanie Big Data i dalszy rozwój Przemysłu 4.0. Co poza tym? Jeśli chodzi o trendy w zarządzaniu łańcuchami dostaw, na pierwszy plan wysuwają się dwa pozornie ze sobą sprzeczne – globalizacja i regionalizacja. Globalne podejście obecnie jest już faktem, a prognoza consultingowej firmy Roland Berger zakłada wzrost wolumenu eksportu o aż o 5,3% rocznie, co najmniej do 2030 (Roland Berger Trend Compendium 2030; Megatrend 2 Globalization & future markets). To oznacza, że w kolejnych latach towarów transportowanych na duże odległości będzie tylko więcej, co z kolei nieodłącznie wiąże się z drugim trendem nacisku na kupowanie produktów regionalnych. Coraz więcej osób zdaje sobie sprawę ze środowiskowego kosztu importu i eksportu pomiędzy miejscami oddalonymi od siebie o tysiące mil. Z tego powodu, ale też chęci wspierania lokalnych przedsiębiorców, wielu konsumentów (szczególnie w krajach rozwiniętych) podejmuje świadomą decyzję o kupowaniu, w miarę możliwości, jedynie produktów marek z „własnego podwórka”.
Oczywiście, bez wątpienia, w kolejnych latach utrzymane zostaną również inne tendencje, z którymi mamy do czynienia już teraz – konsument, który w 2022 roku wymaga dostawy zamówionego produktu najpóźniej na następny dzień, w 2030 będzie już oczekiwał dostarczenia paczki w kilka godzin lub kilkadziesiąt minut.

Jak system WMS wspiera zarządzanie łańcuchem dostaw i jaka będzie jego rola w przyszłości?

Cyfryzacja nierozerwalnie wiąże się z wdrażaniem systemów informatycznych usprawniających pracę w organizacji. W przypadku zarządzania łańcuchem dostaw, takimi rozwiązaniami są ERP, WMS i inne narzędzia wspierające efektywność biznesu. 

Jest to szczególne wsparcie w czasach kryzysu, bo w momencie, gdy dochodzi do zachwiania równowagi całego procesu, firmy, które opierają swoje działania na przestarzałych metodach, mogą sobie nie poradzić. Papierowa, niejednokrotnie pogrążona w chaosie dokumentacja oraz ręczne wprowadzanie danych, obecnie nie są efektywne nawet w momencie stabilności. W kryzysie pogłębia to tylko istniejące problemy. Potwierdza to tylko zachowanie wielu organizacji w czasie pandemii Covid-19. Ci, którzy już wcześniej korzystali z narzędzi informatycznych, wychodzili z niej obronną ręką. Z kolei wiele przedsiębiorstw, które nie przeszły jeszcze cyfrowej transformacji, w pośpiechu próbowały implementować rozwiązania, które miały pomóc im przetrwać kryzysowy czas. Z lepszym lub gorszym skutkiem.

Analizując trendy prognozowane na następne lata, posiadanie sprawnego systemu WMS stanie się synonimem rynkowego być albo nie być. Inteligentne rozwiązania informatyczne, wyposażone w automatyczne reguły zarządzania i zintegrowane z ERP, CRM oraz BOK będą dla przedsiębiorstw gwarancją przetrwania, ale też możliwością na stałe zwiększanie jakości i przychodów. Pomogą firmom właściwie dostosować się do dynamiki rynku i skalować działania w perspektywie krótko i długoterminowej.